Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,
Piszę do Was tych kilka słów by podzielić się z Wami moimi troskami i nadziejami. Okres mojej choroby przedłuża się, jednakowoż prosząc o modlitwę mam nadzieję na rychły powrót do zdrowia i podjęcie w pełni obowiązków w parafii St. Mary’s jak i w St. Columba’s. Wasze wsparcie modlitewne jest dla mnie bardzo pomocne. Zapewne wiecie, że kontynuacja życia parafialnego, mimo trudności, jest możliwa dzięki pracy wielu woluntariuszy, którym winniśmy naszą wdzięczność. Wielu z nich odwiedza chorych, uczy dzieci, pomaga starszym, organizuje liturgie, przewodniczy modlitwom i czyni to wszystko co pomaga we wzroście Ciala Chrystusowego-Kościoła. Jestem również wdzięczny tym wszystkim, którzy z różnych powodów nie mogą aktywnie uczestniczyć w życiu parafialnym. Przede wszystkim dziękuję Bogu za wszystkich wiernych w naszej parafii, którzy nieustannie modlą się za swiat podzielony przez grzech.
W szczególności pragnę powitać ks. Joachima Zok svd, który już dał się poznać nam poprzez Msze św. w języku polskim i angielskim. Jest on, szczególnie dla mnie, wielką pomocą w czasie mojej niedyspozycji. Ks. Joachim pracował przez wiele lat w Ghanie (Afryka) –dlatego już mogliśmy wspólnie podzielić się afrykańskim jedzeniem, np.: sosem z orzeszkow ziemnych. Ks Joachim również rozsmakował się w jedzeniu szkockiego Haggis – właśnie z takich małych rzeczy buduje się braterską przyjazń.
Z pewnością przypominacie sobie, gdy jakiś czas temu przedstawiłem Wam propozycje zakupu następnego witraża do naszego kościoła. To skompletowałoby drugą połowę jednego okna. Wspomnialem wtedy o witrażu z wizerunkiem wyniesionego ostatnio na ołtarze księdza Jerzego Popiełuszko. Ks. Popiełuszko, kapelan „Solidarnosci” został zamordowany w Polsce w roku 1984. Sfinansowanie takiego witraża spotkalo się już z dużym oddźwiękiem szczególnie ze strony jednego darczyńcy. Poczyniono też pewne kontakty z polską firmą produkującą tego typu witraże. Głownym artystą-wykonawcą jest p. Tomasz Tuszko, którego prace znane są na całym swiecie – witraż jego autorstwa znajduje się również w kaplicy Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Pan Tuszko wraz z Panem Pawłem Przyrowskim i Panem Tomaszem Bielińskim prezentują najwyższy standard wyrobów witrażowych. Przykłady ich prac można oglądać na stronach internetowych „Studio Witraże” lub po prostu wpisując nazwisko Tomasz Tuszko w wyszukiwarce. Cena, która firma p. Tuszko proponuje wynosi około 2,300 GBP. Jestem przekonany, że polska wspolnota katolików będzie wyjątkowo ofiarna w nabyciu takiego witraża. Z pewnoscia będzie to duży krok naprzód w upiększeniu naszego kościoła. Łączy nas Szkotow i Polakow długa tradycja wywodzaca się z przed wiekow, kiedy to szkoccy żeglarze wypływali z Aberdeen do krajów leżacych nad Bałtykiem. Część bogactwa Roberta Gordona, założyciela wielu szkół w Szkocji, pochodzila z handlu z kupcami z Polski.
W wielu częściach Polski można znaleźć miejsca gdzie Szkoci osiedlili się wśród gościnnej polskiej ludności. W czasie II wojny swiatowej wielu polskich żołnierzy stacjonowało w Szkocji. Na cmentarzach, nawet w Inverness można znaleźć groby młodych pilotow walczących u boku Armii Brytyjskiej o wolność – mimo iż Polska była już okupowana przez nazistów. Po wojnie Polska była pod silną wladza komunizmu, aż do dnia kiedy „diabelski” system został w końcu obalony. WIARA Polakow była najskuteczniejszym narzędziem obrony przeciw komunizmowi. Nasz wielki papież Jan Pawel II zawsze stał po stronie obrońców sprawiedliwości i pokoju. Ruch „Solidarnosc” zwiazał ze sobą miliony Polakow w najsilniejszy na świecie związek zawodowy. Kapelanem tego związku był młody polski ksiądz, Jerzy Popiełuszko – który niestrudzenie podtrzymywał ducha wolności wśród pracującego ludu. „Solidarnosc” – otrzymala wtedy poparcie narodow na całym swiecie. W obecnym czasie ta solidarność Polakow i Szkotow nadal jest podtrzymywana w naszej parafii w Inverness. My w naszej parafii St. Mary’s jesteśmy dumni z wartości jakie wspólnie dzielimy jako katolicy. Ważną rzeczą jest dostrzec, ze nasz piękny kosciół gdzie modlimy się wspólnie odzwierciedla naszą wspolną historię. Dlatego też jestem głęboko przekonany, ze polska wspolnota, jak i pozostali wierni w naszej parafii ofiarnie odpowiedza na apel by postać ks. Popiełuszki uwidocznila się w tym witrażu.
Jeśli ktoś pragnie by jego/jej imie zostało zapamiętane w tym kościele – uczynie to wpisując je na małej tabliczce pod witrażem.
W obecnym czasie nie płacimy podatku VAT za niniejszy projekt, ale to się zmieni w najbliższej przyszłości. Dlatego musimy wykorzystać tę sytuację i rozpocząć ten projekt jak najszybciej. Wkrótce przedstawimy pewien wzór witraża na którym tak nam zależy.
Równocześnie pragnę wyrazić wdzięczność za ofiarność wszystkim, którzy chętnie odpowiadają na nasze częste prośby o pomoc finansową.
W najbliższej przyszłości mamy nadzieję przywitać w naszej parafii ks. Pawła Rochmana, młodego księdza z diecezji toruńskiej. Ks Rochman prowadzi badania naukowe na Uniwersytecie w Oxfordzie na temat znaczenia teologii kardynała Newmana dla Kosciola. Będzie gościł w naszej parafii od 15 marca do 15 kwietnia. Księdza Pawła spotkałem w Bimingham w czasie beatyfikacji kardynała Newmana w zeszłym roku.
Spodziewamy się również powitać w naszej wspólnocie ks. Enocha Kanjirę z Malawii, który obecnie studiuje w Rzymie. Ks. Enoch będzie z nami w miesiącach letnich.
Również latem spodziewamy się powitać księdza z Nigerii studiującego Rzymie. (proszę sobie wyobrazić rożnorodność posiłków na plebanii).
Korzystając z okazji pragnę nadmienić, iż Andrzej Niski, nasz seminarzysta pochodzący z Sopotu nadal robi postępy w studiach w Rzymie. Modlmy się o kolejne powołania z naszej diecezji.
Mgr Basil Loftus nadal jest częstym gościem w naszej parafii. Jego obecność zawsze rozgrzewa i umacnia w nas wiare.
Dziekując Bogu za niezmierzone błogosławieństwa, którymi nas obdarza, proszę o modlitwę i obiecuje to samo z mojej strony,
Fr. James Bell
Proboszcz, 21 lutego 2011